Fot: NASA / JPL-Caltech
Marsjański łazik Curiosity, który znajduje się na powierzchni Czerwonej Planety otrzymał kolejne zadanie: pobrać próbkę gruntu. Do tego celu posłużyła mu szufelka (łopatka) umieszczona na końcu automatycznego ramienia. Jak mówił jeden z szefów projektu Daniel Limonadi: -
Tak naprawdę jest to taka duża łyżka na mechanicznym wysięgniku. Nabierzemy nią 20 gramów tej drobnej gleby, otrzepiemy, żeby wyrównać próbkę, wsypiemy do wewnętrznego laboratorium i rozpoczniemy analizę mineralogiczną.Miejsce gdzie łazik w miniony weekend pobierał próbki piasku nazwano "Rocknest", Curiosity dotarł tam w minioną środę. Dla Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA tak naprawdę ważny jest niemalże każdy ruch łazika. Z weekendowego eksperymentu, NASA wolałaby wynieść opanowane posługiwanie się szufelką aniżeli wyniki analizy chemicznej.
Źródło: IAR/polskieradio.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1097
- Utorzony: 08-10-2012, 19:58:59, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 08-10-2012, 19:58:59, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1603 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


