Fot: Jimmy Westlake, NASA
Fot: Jimmy Westlake, NASA
Już jutrzejszej nocy na niebie maksimum roju Geminidów. Jest to rój aktywny między 7 a 17 grudnia. Radiant roju znajduje się w okolicy Kastora, jednej z najjaśniejszych gwiazd w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Sprawca jutrzejszego pokazu powstał na skutek rozpadu planetoidy 3200 Phaethon- planetoidy z grupy Apolla, odkrytej przez satelitę IRAS 11 października roku 1983. Jest to widowiskowy rój pozwalający zaobserwować do 160 śladów na godzinę. W tym roku warunki do obserwacji będą (o ile nie popsuje ich pogoda) wyśmienite z dwóch powodów. Po pierwsze Księżyc ma być jutro w nowiu, nie będzie on zatem przeszkadzał. Po drugie faza maksymalna roju nastąpić ma po północy tj. około godziny 00:30 a więc w czasie idealnym dla obserwatora.

Jeżeli o kometach mowa. Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA poinformowała, iż krótkookresowa, należąca do rodziny Jowisza kometa 46P/Wirtanen może być źródłem nowego i całkiem aktywnego roju meteorów. Jak podaje PAP: Okazuje się, że w roku 2012 Ziemia ma szanse wpaść w ten pył, a na naszym niebie może pojawić się nowy rój meteorów. Do tego kosmicznego spotkania ma dojść w dniach 10-14 grudnia. Maksimum aktywności nowego roju oczekujemy 13 grudnia i wtedy możemy dojrzeć nawet 30 spadających gwiazd na godzinę. Zatem jutro czeka Nas mnóstwo wrażeń.

Źródło: PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1206
  • Utorzony: 12-12-2012, 19:31:35, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 12-12-2012, 19:31:35, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1709 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)