Fot: Mars One
Fot: Mars One
Podbój Marsa stał się wyścigiem technologicznym. Zdecydowanie do serca ową tezę wzięła sobie holenderska firma Mars One, która rozpoczęła już nabór na chętnych, którzy chcą na stałe zamieszkać na Czerwonej Planecie. Krótko mówiąc z tej wyprawy już nikt nie wróci bo firma nie przewiduje lotu powrotnego. Jak na ową zasadność, która raczej powinna odpychać aniżeli przyciągać, zgłosiło się już ponad dziesięć tysięcy chętnych ze stu krajów. Wśród śmiałków tych są również dwaj Polacy. Tutaj nie ma znaczenia kolor skóry czy wzrost, ważna jest odporność psychiczna i zdrowie. Bo być na Ziemi i mówić "dam sobie radę" to jedno a znajdować się na powierzchni obcej planety i to w dodatku bez pomocnej dłoni "sąsiada" to drugie. By móc złożyć wniosek należy nie tylko zmieścić się w przedziale wiekowym 18-40 lat ale i dokonać wpłaty w wysokości 38 dolarów. W ciągu najbliższej dekady Mars One chce dostarczyć na Czerwoną Planetę potrzebny sprzęt i oczywiście pierwszych osadników. Lot na obcą planetę zająć ma im siedem miesięcy. Firma planuje co dwa lata wysyłać na nią kolejnych osadników. Niewątpliwe jest to, iż organizatorzy woleliby aby były to pary. Nie chodzi jednak głównie o to by poddali się powinności wychowania dziecka. Uczestnicy, jak podaje portal tvnmeteo.pl: nie będą jednak badani pod kątem płodności, i nie będzie to warunkiem ewentualnego przyjęcia.

Wiadomo, że zanim uczestnikom przyjdzie zmierzyć się z marsjańską rzeczywistością, poddani oni zostaną najsampierw testom i treningom, które sprawdzić mają czy nadają się na kolonizatorów Marsa. Treningi i symulacje trwać mają aż siedem lat. Mają one w zupełności (choć wydaje się to metaforą) oddawać charakter i warunki marsjańskie. Kolonizatorzy znajdą się w uprzednio przygotowanych przez roboty kapsułach. Na każdego z nich przypadnie średnio pięćdziesiąt metrów kwadratowych. W pomieszczeniu wspólnym, mającym mieć 200 metrów kwadratowych będą mogli wspólnie spędzać czas. Nie zabraknie odpowiedniego sprzętu do ćwiczeń, który w tym wypadku zdaje się być zbawienny. Pytań o cenę tego czynu nasuwa się wiele. Jak poradzą sobie bliscy uczestników? Przecież dla nich to też będzie trauma bo na zawsze rozstaną się z bliską osobą. Organizatorzy pomyśleli i o tym, jednak jedyne co mogą dać rodzinom uczestników to wsparcie finansowe, co chyba nie jest wystarczającą rekompensatą za obawy i tęsknotę. Szef projektu, Bas Lansdorp wypowiedział się na konferencji mówiąc: - Tak duży krok oznacza duże ryzyko. W tej misji ono jest ogromne. Wysyłając ludzi na Marsa musimy się z nim liczyć. Wyślemy tam ludzi świadomych zagrożeń, odpornych na stres. Dzięki temu możemy zminimalizować ryzyko. Będą musieli podjąć najważniejszą decyzję w życiu - czy pragnę, by moje marzenie się spełniło, czy cena jaką przyjdzie mi zapłacić nie jest za wysoka? To muszą być ludzie zdeterminowani, którzy bez wahania odpowiedzą: tak, jestem gotów zapłacić taką cenę.

W sprawie głos zabrał również Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik, który już wcześniej wypowiadał się na temat planów holenderskiej firmy a także Leszek Mellibruda, który stanowczo powiedział: - Po zapoznaniu się z tą propozycją, nie zgłosiłbym się. Obaj nie kryją swoich wątpliwości co do tego, czy misja jest bezpieczna i skazana na sukces. Stwierdzili jednak, że to "szaleńcy pchają świat do przodu". Jak już zauważył wcześniej Wójcicki, nikomu nieznana firma w bardzo jak na zamierzenia krótkim czasie chce umieścić ludzi na Marsie a wcześniej jeszcze satelitę i łazika. - Takich rzeczy w przemyśle kosmicznym nikt jeszcze nie robił - powiedział. Jego kolega, Mellibruda przyznał także: - Na początku byłem bardzo nieufny wobec tego projektu. Psycholog dopatrzył się bowiem tylko jednego psychologa w grupie rekrutujących, który na dodatek nie wiadomo w jakiej części powiązany jest z lotami kosmicznymi. Goście TVN24 zwrócili również uwagę na koszta, które sięgać mają kilka miliardów dolarów. Jak powiedział Wójcicki: - Biorąc pod uwagę, że tych pieniędzy nadal nie ma, a czas nadal biegnie, to może być to bardzo trudne.

Źródło: tvn24.pl/Reuters/tvnmeteo.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1449
  • Utorzony: 01-05-2013, 20:04:39, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 01-05-2013, 20:08:05, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 2213 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)