Fot: NASA/JPL-Caltech
Fot: NASA/JPL-Caltech
Sonda Deep Impact to sonda kosmiczna, którą 12 stycznia 2005 roku wysłała w przestrzeń kosmiczną Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA. Celem było zbadanie składu jądra komety Tempel 1 oraz obserwacja jądra komety 103P/Hartley. Czas przeszły został tutaj użyty nie bez powodu, misja sondy została oficjalnie zakończona 20 września bieżącego roku. Co się właściwie stało? W połowie sierpnia br. kontakt z nią utracono. Jak powiedział Michael A'Hearn, główny naukowiec misji Deep Impact z University of Maryland: - Problem leżał w programie, który sterował misją o wiele lat dłużej niż miał pierwotnie to robić. Spowodowało to błąd przepełnienie w komputerze pokładowym, a w końcu ciągłe jego resetowanie się. Choć agencja podjęła się próby naprawienia awarii, nie udało się. Pozostały zatem dane, które posłużą naukowcom jeszcze przez wiele lat. - Deep Impact był fantastycznym długo działającym statkiem kosmicznym, który dostarczył znacznie więcej danych, niż zaplanowaliśmy. To zrewolucjonizowało nasze rozumienie komet i ich aktywności. Jestem zasmucony tą stratą, ale też bardzo dumny z jej wkładu w rozwój naszego rozumienia komet - powiedział A'Hearn. Podobnego zdania jest Lindley Johnson nadzorujący program w centrali NASA, jak przyznał: - Pomimo tego nieoczekiwanego opuszczenia kurtyny, Deep Impact już osiągnęła znacznie więcej, niż kiedykolwiek przewidywano. Kompletnie wywróciła to, co myśleliśmy, że wiemy o kometach, a także dostarczyła cennych nowych danych kosmicznych, które będą przedmiotem badań w najbliższych lat w kosmosie.

Źródło: Kosmonauta.net/Reuters/NASA/tvnmeteo.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1642
  • Utorzony: 23-09-2013, 15:43:08, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 23-09-2013, 15:43:08, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1573 ( z czego 4 - w ostatnich 24h)