Fot: ESA/NASA
Fot: ESA/NASA
Przeszło dziesięć lat temu tj. w marcu 2004 roku rozpoczęła się misja Rosetta, kierująca przez Europejską Agencję Kosmiczną ESA. Cel, jaki sobie wówczas obrano - wylądować na komecie, pobrać próbki gruntu i wykonać panoramiczne zdjęcia z jej powierzchni. Pierwszy etap za Nami. Na komecie nie wylądowała jednak sama Rosetta a lądownik Philae. Przez dekadę sonda leciała na spotkanie z kometą 67P/Czuriumow-Gierasimienko pokonując dystans ponad 6 mld kilometrów. To ogromny szmat czasu, w którym naukowcy starali się aby osiągnąć to, co sobie zaplanowali. Wczorajszego dnia po godzinie 17:00 podano informację, że Philae odłączył się od sondy i wylądował na obiekcie. Jak mówił wczoraj w "Dzień Dobry TVN" astronom Jerzy Rafalski: - Kometa to takie jakby okruchy brudnego śniegu, które przybywają gdzieś z odległych okolic Układu Słonecznego, zza Plutona. (...) Nie trzeba wcale do nich lecieć, one same do nas przylatują. Wystarczy więc tylko z Ziemi "przeskoczyć" na kometę, wylądować i pogrzebać w tym ich brudnym lodzie. Czy lądowanie się udało? Wprawdzie tak, aczkolwiek pozycja lądownika nie jest stabilna. Nie zadziałały bowiem kotwice, które miały przytwierdzić maszynę do gruntu. Za niecałe dwie godziny odbyć ma się konferencja prasowa, na której zaprezentowane mają zostać szczegóły lądowania.

Tak czy inaczej misja jest udana. - To Europa pierwsza wylądowała na komecie - powiedział Jean Jacques Dordain, szef Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA. 67P/Czuriumow-Gierasimienko to okresowa kometa należąca do rodziny komet Jowisza, odkryta w roku 1969. - Kometa jest mała; ma kilka kilometrów, małą gęstość i małe przyciąganie grawitacyjne - wylicza Rafalski. Co dalej z Rosettą? Ona zaparkowana po drugiej stronie jądra komety będzie współpracować z lądownikiem. Warto także wspomnieć, że Polska ma swój kawałek sprzętu w tej misji. Jest nim coś w kształcie szpikulca. Zostanie on wbity na ok. 20 centymetrów w powierzchnię komety. - Zbada temperaturę, skład chemiczny i sprawdzi, czy warstwa lodu jest twarda i gruba, czy też może będzie ją łatwo przebić - dodaje Rafalski.

Źródło: tvnmeteo/tvn24/kosmonauta.net



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 2024
  • Utorzony: 13-11-2014, 12:17:53, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 13-11-2014, 12:20:10, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2609 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)