Fot: NASA
Od dzisiaj do dyspozycji obserwatorów rój meteorów zwanym Drakonidy. Pędzi on z prędkością 20 km/h i jest pozostałością po komecie 21P/Giacobini-Zinner.
- 8 października 2012 roku o godz. 18 naszego czasu Ziemia przeszła przez smugę pyłu wyrzuconą z komety 21P/Giacobini-Zinner w roku 1959 i spowodowało to aktywność sięgającą aż 1000 meteorów na godzinę, która została zarejestrowana głównie na falach radiowych przez system Canadian Meteor Orbit Radar (CMOR). Obserwatorzy wizualni nie donosili jednak o aż tak dużych liczbach godzinnych, co może oznaczać, że wybuch radiowy został spowodowany przez bardzo małe cząstki- powiedział dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie. Jak będzie w tym roku, jeszcze nie wiadomo, aczkolwiek naukowiec zachęca do obserwacji nieba.
- A na Drakonidy zerknąć w tym roku warto, choćby ze względu na bardzo korzystny układ faz Księżyca z nowiem występującym 5 października- dodał astronom. Maksimum Drakonidów przypada na 8 października, jednakże nie oznacza to, że musi być to regułą. Jak wyjaśnia dr Olech:
- Jeśli mielibyśmy do czynienia z sytuacją analogiczną do roku 2011, maksimum powinno się pojawić 8 października o godzinie 10.30 naszego czasu. Standardowy moment maksymalnej aktywności to godzina 19.30, natomiast moment odpowiadający małemu wybuchowi z roku 1999 wypada 9 października o 4.10. Widać więc wyraźnie, że czujność trzeba zachować przez całą noc.
Źródło: PAP/tvnmeteo.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1660
- Utorzony: 06-10-2013, 19:20:04, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 06-10-2013, 19:21:55, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1513 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


