Fot: ESA/NASA/SOHO/SDO/GSFC
Fot: ESA/NASA/SOHO/SDO/GSFC
Wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy więcej komety ISON. Obiekt najprawdopodobniej nie przetrwał spotkania z naszą dzienną gwiazdą. Jak powiedział astronom Tony Philips: - Kometa ISON jest obecnie tylko chmurą pyłu. Doświadczeni astrofotografowie mogą zobaczyć zanikającego "ducha" komety krótko przed świtem na początku grudnia, ale dostrzeżenie jej gołym okiem jest wykluczone. Kometa stulecia była na tyle blisko od Słońca, by mogło ją rozpuścić. - Po ukazaniu się po przelocie z drugiej strony Słońca kometa była już tylko "cieniem samej siebie" - dodał Philips. Kometę we wrześniu 2012 roku odkryli astronomowie Wital Nieuski (Białoruś) oraz Artiom Nowiczonok (Rosja). Jak widać, przewidywania Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA się sprawdziły..zakładając, że nie okaże się za chwilę, iż kometa ISON przetrwała i ma się dobrze.

Źródło: PAP/tvnmeteo.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1738
  • Utorzony: 03-12-2013, 16:21:55, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 03-12-2013, 16:21:55, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2529 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)