Fot: NASA
Pod koniec stycznia informowaliśmy o problemach chińskiego łazika, którego wysłano na Srebrny Glob na początku grudnia ubiegłego roku. Wraz z bezzałogową sondą Chang'e 3 wystartował on z bazy Xichang w prowincji Sichuan (Syczuan). Choć o awarii łazika wiedzieliśmy, nie spodziewaliśmy się aż tak szybkiego i rychłego zakończenia. Chińska agencja prasowa podała dziś, iż Jadeitowy Królik "zakrztusił" się księżycowym pyłem. Do dziś nie odpowiada na komendy z Ziemi. Jeśli misja oficjalnie zostanie uznana za straconą, Chiny nie do końca odniosą porażkę. Ich założeniem fakt faktem było badanie powierzchni skał i gruntu księżycowego aczkolwiek sama zdolność wysłania urządzenia na Księżyc i zapewnienie mu bezpiecznego lądowania jest już sukcesem. Mamy jednak nadzieję, że kontakt z Jadeitowym Królikiem uda się nawiązać. Na orbitę Srebrnego Globu Chińczycy wysłali wcześniej dwie sondy czyli Change-1 oraz Change-2. Kolejne po Change-3 startować mają w latach 2014, 2017 oraz 2020. Warto dodać, że ostatnie jakiekolwiek lądowanie na Księżycu przed opisywaną misją miało miejsce 37 lat temu.
Źródło: interia.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1826
- Utorzony: 12-02-2014, 20:43:34, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 12-02-2014, 20:43:34, CET przez: gosia
- Odsłon: 2530 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


