Fot: ESA/NASA/SOHO
Fot: ESA/NASA/SOHO
W minioną środę tj. 14 grudnia pisaliśmy o okresowej komecie, muskającej Słońce - C/2011 W3 (Lovejoy). Jest to kometa odkryta przez australijskiego astronoma Terry'ego Levejoy'a, powstała na skutek rozpadu ogromnej komety z roku 1106. Podczas przejścia przez punkt przysłoneczny swojej orbity ( Peryhelium ) a tym samym tuż nad powierzchnią Słońca stało się coś niewiarygodnego. Otóż C/2011 W3 przeżyła tę ekstremalną wędrówkę, dzieląca ją od naszej dziennej gwiazdy odległość 140 000 km i delikatnie mówiąc gorąca temperatura sięgająca miliona stopni Celsjusza nie spowodowała rozpadu komety. Ku zdziwieniu naukowców wyłoniła się ona zza Słońca i poleciała w kosmiczną przestrzeń.

Całe zjawisko obserwowały liczne teleskopy skierowane ku Słońcu, także sonda Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej ( NASA )- SDO ( Solar Dynamics Observatory ).



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 594
  • Utorzony: 18-12-2011, 19:00:31, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 18-12-2011, 19:03:48, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1819 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)