Fot: NASA
Fot: NASA
Okresowa kometa, muskająca Słońce zwana Levejoy lub też C/2011 W3, która 14 grudnia przetrwała spotkanie z gorącym Słońcem jest wielką zagadką dla naukowców. Od tamtejszego zjawiska większość uczonych drapie się po głowie, zastanawiając jak to możliwe, że przetrwała. Niezwykłą kometę sfotografowali astronauci z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, którzy widoki za oknem mają niebywale piękne. Jak powiedział w wywiadzie dla stacji WDIV-TV astronauta Dan Burbank: - Za każdym razem, gdy wyglądamy przez okna stacji, jesteśmy pod niesamowity wrażeniem rzeczy, które widzimy. (...) To co ujrzałem przed dwoma dniami było chyba jednak najbardziej niezwykłym spektaklem, jaki widziałem z kosmosu. (...) Przelatywaliśmy nad Tasmanią, widzieliśmy burze nad południowym Pacyfikiem i Filipinami. To była noc, niebo rozświetlały błyskawice. Po chwili ujrzeliśmy kometę, którą jak się potem dowiedzieliśmy, w tym samym czasie widział również ktoś z Tasmanii. Wrażenia jakie mieliśmy tutaj były jednak inne, bo podczas obserwacji prowadzonych z kosmosu nie przeszkadza atmosfera.

Ze zdjęć amerykańskiego astronauty powstał poklatkowy film, który znajdziecie poniżej.

Źródło: NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 606
  • Utorzony: 23-12-2011, 18:53:17, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 23-12-2011, 18:53:17, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1797 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)