Fot: MKonari / wikipedia
Rosyjska, bezzałogowa sonda Fobos-Grunt, która wystartowała 8 listopada ubiegłego roku z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie miała dolecieć do jednego z księżyców Czerwonej Planety - Fobosa. Misja jednak szybko legła w gruzach bowiem poprzez awarię sonda spadła w połowie stycznia br. na Ziemię. Wersji dotyczących powodu tej porażki jest wiele, poczynając od pośpiechu, sabotażu, po amerykańskie radary, które zmylić miały sondę, kończąc na błędzie w programowaniu komputera pokładowego. Jak wiadomo jednak za sześć lat w tym samym kierunku co Fobos-Grunt udać ma się jego druga, tańsza wersja pod nazwą Fobos-Grunt 2. Koszt planowanej misji ma być dwukrotnie tańszy od pierwszej ze względu na to, iż dla pierwszego aparatu zbudowano już infrastrukturę. Mamy nadzieję, iż Rosjanie przez te sześć lat dokładnie wszystko sprawdzą i przeanalizują ewentualne zagrożenia, co by nie było tak jak z wspomnianą sondą Fobos-Grunt.
Źródło: polish.ruvr.ru
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 701
- Utorzony: 15-02-2012, 13:55:23, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 15-02-2012, 13:57:03, CET przez: gosia
- Odsłon: 1328 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)


